Ogłoszenie parafialne. Szukam sensownego współlokatora w Warszawie. Miłe mieszkanie na Żoliborzu, parter przedwojennego domu. Opłaty 1000 zł miesięcznie (w tym wszystko, woda, prąd, gaz, sieć, etc.). Tylko poważne zgłoszenia na adres w stopce c`mon.


PS Ogłoszenie parafialne 2:


"Bookarest
Stary Browar - Dziedziniec Sztuki,
Poznań, ul. Półwiejska 42
8 grudnia (wtorek) 2009, godz. 18:00
Wstęp wolny


Serdecznie zapraszamy na czwarte spotkanie z cyklu Kapitalne Rozmowy - Bomba w Bookarest.


Temat spotkania: Bunt w polskiej prozie


Goście: Sylwia Chutnik, Jan Kapela i Jakub Żulczyk


Spotkanie poprowadzi: Agnieszka Wolny-Hamkało"

Name:

Komentarze:

24.12.2009, 18:42 :: 83.31.86.3
maly grafoman
ja moge zabulic nawet 1050 ale musialbys czytac i poprawiac przecinki w moich malych grafomanskich opowiadaniach

24.12.2009, 13:51 :: 188.33.143.234
t qubajewska
oooj, z Panem to nawet na Żoliborzu mogłabym zamieszkać ;]
podejrzewam, że byłabym sensownym, ale niezbyt poważnym współlokatorem..
Wesołych Świąt.

17.12.2009, 16:47 :: 94.254.142.24
z Warszawy
A czym można dotrzeć do Lubelszczyzny i gdzie to jest w ogóle jest?

16.12.2009, 16:47 :: 83.28.33.187
A.
Pytanie do pana Kuby: a Lubelszczyzna nic, zupełnie, totalnie nie?

16.12.2009, 14:24 :: 86.46.172.80
Maras
OP - Sam myslalem zeby sie przeniesc do Wawy. Cena tez nie jest zla. Pytanie tylko co bym tam robil. Jak narazie, wciaz nienawidze polski z calego serca wiec pewnie juz po jednym miesiacu mialbym dosc.
OP2. Bede w Trojmiescie pod koniec lutego. Moze cos sie szykuje w tym czasie??? To chetnie przyjde.

15.12.2009, 13:56 :: 83.17.56.202
olka
tej, mam bookarest na fejsbuku, a nie zaanonsowali spotkania. nie byłam, żałuję, pozdrawiam.

09.12.2009, 16:21 :: 85.221.155.190
marko poznań
Wszedłem dziś na bloga. a spotkanie było wczoraj. jestem wkurwiony , takie gwiazdy polskiej prozy. fuck !

09.12.2009, 04:41 :: 93.159.149.47
ni z gruchy
Ja zupełnie z innej beczki, Panie Jakubie, czy można liczyć w najbliższym czasie na jakieś nowe pańskie prozy (niekoniecznie longplaye)?

06.12.2009, 17:23 :: 83.175.142.208
co dalej?
za 1000 zl to masz pol roku życia w miejscowosci Typu Andrychów, lub Olkusz lub Trzebinia - rzutuje to rowniez na standard zycia ale w gruncie rzeczy moze sie okazac ze takie pomieszkiwanie na zadupiu jest terapeutyczne - i nie trzeba jezdzic do Berlina na stypendia literackie zeby "niemusiec nic robic by pisac". Po pol roku na takim wypizgowie mozesz sobe odlozyc na nowego laptopa; albo 15 dziwek po cenach krakowskich (150zl od dziwki).

think about it . czesc




06.12.2009, 15:47 :: 213.238.72.180
żulczyk > zainteresowany
obie rzeczy tak ale z umiarem napisz na maila cos wiecej

06.12.2009, 15:02 :: 83.19.129.99
kapela
no ja mogę od siebie dodać, że kuba jest dobrym współlokatorem, choć zdarza mu się o piątej rano dość głośno słuchać hip-hopu. ale tylko sporadycznie.

06.12.2009, 13:00 :: 83.2.211.13
idioteq
endorfina: dlaczego sie tak oburzacie od razu? jaka znów idealizacja? czy ja napisałem coś nie tak? dokładnie to samo co ty "pisze genialnie".. o brudnych skarpetkach ty napisałaś/eś, nie ja.

06.12.2009, 12:40 :: 83.2.207.33
endorfina
mysle ze człowiek jest tylko człowiekiem a Twoja idealizacja osoby J.Ż jest żałosna i pokazuje iż nie masz siebie w sobie lecz kogoś (: owszem pisze genialnie wiem bo miałam szczescie czytac :) ale czy nie przesadzasz ? moze ten kto z nim zamieszka podzucic CI ma jego brudne skarpetki ? :)

06.12.2009, 02:45 :: 94.254.240.147
Zainteresowny
Palenie i głośny jazz dozwolone?

06.12.2009, 00:37 :: 83.2.211.13
idioteq
pluszek: podejrzewam, że każdy inny człowiek nie byłby w stanie napisać tak jak Żulczyk. :) skoro jest z nim "coś nie tak" w temacie pisania, to musi też być "coś nie tak" w temacie mieszkania "z nim"..:):)

05.12.2009, 23:03 :: 81.168.228.69
pluszek
idioteq: podejrzewam, że tak samo jak z każdym innym człowiekiem ;]

05.12.2009, 15:13 :: 93.135.145.100
Śledziu
Ech, my dopiero na początku marca zjeżdżamy:)

04.12.2009, 23:08 :: 83.2.211.13
idioteq
hahaha, kurwa chętnie, ale tak sie składa że z rzeszowa do wawy daleko....

fuck, ciekawe jak to jest mieszkać z Żulczykiem. jak sie ktoś załapie to niech napisze, bo sie będę zastanawiał....