Nie czytałem, Miro nie dawał do czytania. Pilnował tego, jakby to był pakiet tajnych danych rodem z amerykańskiego filmu szpiegowskiego. Teraz się z tego cieszę, bo przeczytam sprawiedliwie, wydrukowane, złożone, z ISBN`em, jak należy. Siedemnasty luty.

Name:

Komentarze:

25.02.2009, 11:46 :: 87.204.85.139
mat
Dzieki wszystkim za zachete by nie rezygnowac z Bociana, w takim razie wroce do nich na wiosne. Poki co, zabralem sie za Robura. ale strasznie wkurwila mnie okladka. Mialem nieodparte wrazenie kupczenia czyjas smiercia i tragedia, az sie przez moment zrobila lepka ta okladka.

dzien wczesniej skonczylem Ruchy Slawka Schuty, po nich Robur jak dobre danie głowne po do dobej przystawce. ciagne wiec :)

19.02.2009, 17:06 :: 91.94.111.176
Maciek Rajk
prawda, Roberta Robura można znaleźć i w Empiku i w Matrasie

18.02.2009, 22:55 :: 217.172.244.18
pood
ja bylam wczoraj.
albo ja nie wiem ile to 17 a ile 18 albo empik ma lagi.. o.

18.02.2009, 16:11 :: 83.10.242.214
dr Charles Kinbote
----> pood

Bzdura. Byłem dziś w Galerii Łódzkiej w Empiku: cała fura Roburów i to na wyeksponowanym miejsce - na tak zwanej "kolebce", na wprost wejścia, pośrod innych nowości. Nie tym razem. :)

18.02.2009, 00:32 :: 217.172.244.18
pood
melduje: ilosc egzemplarzy w 3 empikach w lodzi - 1.

14.02.2009, 23:22 :: 89.77.224.165
art
nie wiem co z tym siedemnastym, ja ksiazke juz mam. a w "dzienniku" tekst jakuba.

14.02.2009, 14:17 :: 89.77.224.165
art
ja skanera nie mam

13.02.2009, 18:17 :: 192.149.238.54
nov
ja wiem ze to nie wypada ale czy moze ktos te lampe zeskanowac? chocbym chciala to jej na czas nie dostane a prosic o ksero i wysylanie za srednie wody tez slaba opcja.

13.02.2009, 16:12 :: 89.77.224.165
art
lampe kupilam: robert robur zaczyna sie zupelnie nie-nahaczowo (wiecej tu fabuly na dwoch stronach niz w calej wczesniejszej tworczosci), ale bardzo ciekawie. 17!

13.02.2009, 11:38 :: 89.77.224.165
art
ww6.tvp.pl/View?Cat=16247&id=842820

ten program chyba powtarzaja

chyba ze cos innego, ale watpie

12.02.2009, 22:16 :: 157.158.0.30
iv
dlatego ja już dawno temu umarłam,
choć właściwie, jakby się przyjrzeć to trochę żyję :),
na szczęście, w niczym mi to nie przeszkadza.

12.02.2009, 14:56 :: 193.91.26.34
Last Action Writer
Dobry pisarz to martwy pisarz, Kubusiu.

11.02.2009, 18:31 :: 79.185.136.213
Pan N.
a co to za bandzior?

10.02.2009, 19:40 :: 83.29.206.85
piórka piórka piórka...
na tvp krakow przed momentem lecial program poswiecony osobie Mirka Nahacza

08.02.2009, 21:38 :: 89.228.158.124
m.
bociana zjada się w dwie noce... jedna na degustacje a druga na uwieńczenie...
wystarczy się skupić i dać poprowadzić Mirkowi za rękę... uwaga dla wrażliwych... momentami warto zacisnąć zęby.. bo o zamykaniu oczu nie ma mowy..(z przyczyn oczywistych).. miłej lektury.

05.02.2009, 17:49 :: 83.29.249.141
.
to ile tych lutych w ciągu roku w końcu? siedemnaście?

05.02.2009, 15:55 :: 157.158.0.30
iv
siedemnasty lutego,
lutego!

(siedemnasty (dzień) lutego)

05.02.2009, 01:09 :: 89.77.224.165
art
> mat

nooo, "bociana" czyta nie znacznie trudniej niż "84" i "bombla", nahacz odszedł od stylu gawędziarskiego, pewno tutaj pies pogrzebany. ale kurde, tekst, mimo że imho cholernie nierówny (zajebistość przechodząca w grafomanię i z powrotem), ma jakąś siłę.

04.02.2009, 21:51 :: 83.5.194.108
sztybor
Siedemnasty lutego...

04.02.2009, 16:46 :: 87.204.85.139
mat
a czy ktos z was przebrnał przez Bocian i Lola? ja dotarlem do polowy i nie moge dalej. ni chuja nie idzie... poprzednie poszly w ciagu jednego dnia, wchlonely sie. jestem ciekaw czy to tylko moja ulomnosc czy ktos jeszcze ma podobne problemy?

03.02.2009, 02:43 :: 89.77.224.165
art
ciekawe, jakiego formatu to bedzie wydarzenie

02.02.2009, 01:42 :: 217.172.244.18
pood
'hermetycznosc tekstu'? oh! to tym bardziej ze zniecierpliwieniem i utesknieniem.. :]

'ten obcy' byl taki do zakochiwania sie dla malolat w sam raz a ten to jakby strrraszy. uh.

01.02.2009, 19:17 :: 89.77.224.165
art
okladka do dupy. tak brutalnie powiem, bo mial mirek nahacz w czarnem okladki rewelacyjne ("bombel" - cudo). to porownanie do "tego obcego" - lezka sie mi zakrecila w oku, no.
czy czekac? ja czekam. "osiem cztery" zbyt wazna dla mnie ksiazka bylo, bym teraz na "roberta robura" nie czekala. troche sie boje, ze sie od tego tekstu "odbije", ale zobaczymy. ja cos tak czuje, ze moze byc albo zajebiscie, albo totalnie na NIE. zobaczymy, napiszemy.

31.01.2009, 22:10 :: 213.158.196.104
KczK
Pamiętam za dawnych lat okładkę "Tego obcego". Straszyła z wszystkich księgarni. Ładny chłopak na niej był, chociaż ja się wtedy nie interesowałem chłopakami ;)

31.01.2009, 21:21 :: 86.111.101.120
nadia t
nie ocenia się książki po okładce!
pozdro*

29.01.2009, 21:53 :: 83.27.154.19
karaluch spod poduchy
przypomina okładkę książki "ten obcy"-taka lektura była w podstawówce, z tymże tutaj mamy jakby sequel tamtej okładki - "ten obcy wyszedł właśnie z pierdla"

29.01.2009, 17:07 :: 77.112.52.152
jakubzulczyk > sdfewef
To fakt, okładka straszny badziew, szkoda. Ale jestem szczęśliwy że to w ogóle się ukazuje

29.01.2009, 16:33 :: 83.14.45.194
sdfewef
kurwa koszmarna okladka, jak mozna takie dziadostwo odpierdolic


29.01.2009, 13:21 :: 83.30.123.228
karaluch spod poduchy
kasę dostaną, jeśli jakakolwiek kasa z tego będzie, prawem przewidziani następcy praw majątkowych pana Mirosława Nahacza.

28.01.2009, 23:35 :: 83.29.231.172
lubko deresz
kto za to kase dostanie?

28.01.2009, 23:21 :: 78.8.4.207
beat
jadą po trupach do celu.

28.01.2009, 22:35 :: 89.161.7.219
tom
ale z okładką to...

28.01.2009, 20:47 :: 83.29.231.172
8
ooo!

28.01.2009, 17:57 :: 83.10.226.116
dr Charles Kinbote
Też się cieszę. Już myślałem, że nikt Robura nie wypuści, bo z tego co wiem - czytałem w necie - wydawcy się nie decydowali ze względu na objętość i hermetyczność tekstu.