Więc - sieciowy magazyn Pan-Slawista, który można poczytać sobie tutaj, poświęcił mi bardzo dużo miejsca, przede wszystkim publikując esej na mój temat. Esej tak ciepły, że czytając go czerwienię się jak licealistka przed pierwszym razem, a osąd, czy zawarte w nim opinie są chociaż trochę prawdziwe, zostawiam wam. Zaniepokojonych brakiem info o postępach w pracy nad filmem uspokajam - powoli i po prostu się robi. Prawdę mówiąc, robi się łatwiej niż czyta, na przykład, "Życie towarzyskie i uczuciowe" - tak zwaną powieść wybitną, przez którą czołgałem się przez miesiąc, bo stężenie i jakość zawartych w niej opisów ludzkiego kurestwa sprawiały, że po każdych trzydziestu stronach trzeba było wypić piwo i wziąć kilka głębokich oddechów. I zrobię coś, czego chyba jeszcze nigdy nie robiłem, czyli polecę nową Lampę, a w niej trylogię wywiadów z naczelnymi "prawicowymi oszołomami" polskiej literatury i publicystyki, czyli Ziemkiewiczem, Wildsteinem i Wolskim. Z racji, że najwięcej sympatii mam do pierwszego z tych panów, polecam najbardziej wywiad numer jeden - a zwłaszcza urokliwą myśl autora "Michnikowszczyzny", że gdy człowiek pisze powieść, to czuje się, jakby okradał swoją rodzinę. Wydaje mi się, że w jego przypadku znaczenie jest podwójne, i nie chodzi tylko o nikłe zarobki z książek, bo o ile RAZ publicystą jest absolutnie zajmującym, to z powieściami, vide "Ciało Obce", bywało imho nie aż tak celnie. Jednak mam zamiar niedługo zainwestować w "Żywinę" (miałem już podczas ostatniego wyjścia do Empiku, ale kupiłem znowu jakieś komiksy i filmy na DVD i tyle z tego wyszło), i się przekonać czy, jak to mówią, zła passa się skończyła. Podejrzewam, że mamy do czynienia z naprawdę dobrą powieścią polityczną, której autor nie musi uciekać się do jakichś głupich faramuszków a la zamach na Kaczyńskiego czy sąsiedzkie perypetie  geja i Rydzykowej babinki. No, ale tylko podejrzewam, a raczej mam nadzieję. Stay tuned.

Name:

Komentarze:

07.03.2009, 18:37 :: 85.222.86.83
Prosiak
Czuję się oszukany. Jak w liceum kupowałem od Ciebie książki, to twierdziłeś ,że jedna książka jest warta jedno wino. A za Twoją książkę musiałem dać więcej. I w dodatku John Bon... ze 104 mi ją pożyczył ode mnie i nie oddał.

Pozdrawiam

16.12.2008, 00:17 :: 83.24.99.157
sze
do Liwia--> gratulacje podrabianie stylu niewydarzonej licealistki 9/10

do Żulczyk--> napisz pan cos nowego na tej blodze.

30.11.2008, 15:21 :: 83.30.169.148
Pan Nitkt
Autor tekstu o Jakubie Żulczyku, jak i przeprowadzający wywiad powinien dostać ocenę bdb z języka polskiego w szkole.

29.11.2008, 21:43 :: 87.207.91.158
TVonTheRadio
ja też myślę,że masz spory talent.
Dobre posłowie do Fear&Loathing
Spoko felietony w Dzienniku

pozdrawiam


29.11.2008, 16:53 :: 213.158.196.105
KczK
Też sobie chyba tego Ziemkiewicza kupię. Takie książki czytam zwykle w jeden wieczór więc mogę ci odesłać ;)

27.11.2008, 17:00 :: 217.28.158.35
Liwia
Przez miesiąc, mówisz? Ja tam przez Twoje "Radio Armageddon" tłukę się od lipca, a jestem dopiero w połowie. Po każdym rozdziale niestety nie strzelam sobie piwka, bo pierwszą okazję bedę miała, gdy ukończę osiemnaście lat, czyli mam jeszcze kupę czasu, ale układam się w pozycji embrionalnej na tapczanie, podczas gdy moje ciało stara się regenerować dziury w mózgu. I to był komplement.