Hallo tu centrala. Wesoły dzień nam dzisiaj nastał - fakt, że w artykule dla Dziennika swego czasu mówiłem o tym, jak Platforma Obywatelska miała swój udział w kompromitacji dyskursu, i że w ogóle nie wierzę w nich tak samo jak w resztę, ale dzisiaj jest to już nieważne i nieprawda; piszę z hotelowego baru pełnego  najebanych Anglików sącząc Heinekena za dwanaście zybli i jeszcze czuję drżenie serca po tym jak Tuszczak wykazał się po raz kolejny polityczną, przynajmniej / conajmniej / niepotrzebne skreślić, mądrością. Wygrał zdrowy rozsądek, i pomimo tego że Dorota mówiła mi w Planie B przedwczoraj jak to w Polsce pachnie gangreną i że trzeba uciekać, to może jeszcze nie. Nieważne. Ja muszę uciekać zaraz z tego baru, bo wszyscy w tym barze mówią jak Irvine Welsh, a ja chcę mieć dzisiaj normalny i zdrowy sen a dzisiaj najlepiej byłoby, gdyby przyśnił mi się Orzeł Biały i wszystko stało się kompletne. I od jutra będziemy narzekać, dzisiaj, po prostu - na pohybel skurwysynom.


To było naprawdę miłe zakończenie trzydniowego tournee, w ogóle jestem gwiazdą, chłopak za hotelową ladą powiedział do mnie cześć Jakub kiedy nowa książka, mój wydawca po przeczytaniu tejże powiedział respekt Kuba respekt, trasy spotkań autorskich powinny odbywać się co tydzień i generalnie powinienem się z nich utrzymywać, a najważniejsze jest miłe towarzystwo; dziś przeczytałem fragment nowego Stasiuka w którym on opisuje że gdy czuje się samotny po spotkaniu autorskim u niemiaszków, idzie do pokoju i liczy pieniądze. Ja schodzę po prostu do baru zablogować z najdroższym piwem w życiu na lewo od matrycy i nie czuję się aż tak bardzo samotny, bo chociaż nie powiedzieliśmy zbyt wiele sensownych rzeczy to chciałem pozdrowić panie prowadzące, Agnieszkę, Martę i Julka Strachotę a również jego bardzo sympatycznego młodszego brata Nogę. Chciałem również pozdrowić fanki, oponentów, chłopaka do którego powiedziałem przez mikrofon w Warszawie żeby zamknął ryj, Hanię z którą piliśmy wódkę w podejrzanym vip-roomie a która powiedziała potem uciekajmy stąd bo oni są z mafii, i wszystkich ludzi dzięki którym pisząc te niegramatyczne zdania dalej wierzę w dobrą zabawę, a do tej listy dzisiaj zalicza się również Donald Tusk. 666 !!!!


 

Name:

Komentarze:

30.10.2007, 14:47 :: 83.31.213.220
o.
w planie b bylo (vide komentarz do poprzedniej notki) slabo. Powkurwialam sie, ze nic madrego nie zostalo powiedziane, psycholog pieprzyl od rzeczy i zupelnie sie z nim nie zgadzam, a mlodzi autorzy mieli wszystko w dupie i w ogole wciaz nie moge wyjsc z szoku ze mozna napisac ksiazke - w sumie dobra i pozniej popychac takie farmazony. moze lepiej czytac ksiazki a nie spotykac sie z autorami, bo sie czlowiek niepotrzebnie wkurwia. jedyne co mi sie podobalo, to ze bohaterka jest wymyslem bohatera i to bylo na temat. reszta - pitu pitu.
dziekuje


25.10.2007, 14:26 :: 80.53.135.100
KczK
Ach.. och.. piwo za dwanaście złotych, ja nie mogę!

24.10.2007, 12:28 :: 83.10.138.210
lilka
no właśnie. mógłbyś nawiedzić kiedy łódź. może przy promo nowej kiążki..
ot, taka sugestia :)

23.10.2007, 21:14 :: 83.31.218.158
ju
ej kuba spoko, w koncu dotarlam do piotra.dzieks

23.10.2007, 18:35 :: 62.179.8.194
grygrys
zsikalam sie, otarles sie o mnie w planie be! ale zeby nie bylo zem pusta i czekam tylko na rozpusty napisze:
czekam tez bardzo na ksiazke

22.10.2007, 23:06 :: 83.4.200.146
sawłar wiwr
kiedy radio armagedon bedzie na jakiejs stronce w zapowiedziach?

22.10.2007, 14:08 :: 89.171.163.131
ziran
heh, Lublin pozdrawia!

22.10.2007, 12:17 :: 83.31.217.28
hadi
nawet mialam sie wybrac, ale Drotkiewicz mnie wkurwia.Dziekuje.

22.10.2007, 09:46 :: 195.69.80.11
Panikkk
Czy w harmonogramie tournee widzisz Łódź?

22.10.2007, 08:33 :: 83.4.201.13
naimih
Przypominam, że dalej jesteś głupi.